Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Semilac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Semilac. Pokaż wszystkie posty
Lakiery hybrydowe które nie uczulają

Lakiery hybrydowe które nie uczulają

Hybrydy zagościły na stałe na półkach sklepowych, są dostępne dla każdego, niezależnie od poziomu doświadczenia, czy przebytych kursów. Razem ze zwiększeniem użycia hybryd w warunkach domowych zwiększyła się też liczba sytuacji związanych z reakcjami alergicznymi. Sama mam swoją historię z hybrydą w tle i chciała bym się z Wami nią podzielić, trochę ku przestrodze.



Co to jest lakier hybrydowy?

Jest to polimerowa odmiana lakieru do paznokci, która charakteryzuje się wysokim poziomem trwałości i intensywnością barw, co uzyskuje się za pomocą bardzo mocnej pigmentacji produktu. Nie zawiera rozpuszczalników, jego utwardzanie polega na zamianie konsystencji płynnej na stałą za pomocą katalizatorów stymulowanych światłem lampy UV lub LED.

Szkodliwe składniki

Są składniki które występują zarówno w lakierach klasycznych jak i lakierach hybrydowych, osobiście nie wierze że decydując się na manicure jesteśmy w stanie w 100% uniknąć chemii, bo kolorowe paznokcie nie są stanem naturalnym, no chyba że będziemy je barwić sokiem z buraka. Staram się unikać substancji które mają bardzo wątpliwą reputację a dopóki na rynku są produkty bez nich wybór jest łatwy.

Toluen - jest szkodliwy dla układu oddechowego, krwionośnego, rozrodczego, nerwowego i immunologicznego, nerek i wątroby. Obniża zdolność uczenia się. Może wywoływać podrażnienia oczu i skóry, a także uszkodzenia mózgu.

Formaldehyd - jest toksyczny dla wątroby, skóry oraz układów oddechowego, odpornościowego, rozrodczego i nerwowego. Wywołuje on również podrażnienia oczu, nosa i gardła, krwawienie z nosa, kaszel, wysypkę oraz astmę. Podejrzewa się go także o teratogenność i kancerogenność. Jego dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 0,15 mg/kg masy ciała.

Parabeny - są związkami praktycznie nietoksycznymi, nie są rakotwórcze, genotoksyczne bądź teratogenne. Do możliwych działań niepożądanych zalicza się nadwrażliwość kontaktową, występującą jednak stosunkowo rzadko. Działają również agonistycznie wobec receptorów estrogenowych, jednak ich aktywność w tym zakresie jest bardzo niska.



Formuła 9 Free

Aktualnie nasz rynek zalewa fala hybryd, można je dostać w Biedronkach i na stoiskach w galeriach, nie krytykuje bo nie testowałam wszystkich produktów dostępnych na rynku, wiem że rozstrzał cenowy jest duży i często to cena decyduje o naszym wyborze. Używałam produktu za około 10,00 zł który było czuć na kilometr i były tak bardzo rozwarstwione że każdy paznokieć wychodził w innym odcieniu, spotkałam się z produktami w cenie 85,00 zł za buteleczkę, działają świetnie ale cena jest dla mnie za wysoka, Indigo aktualnie w cenie 34,00 zł za buteleczkę osobiście uważam że działa równie dobrze jak te z wyższej półki cenowej. Dodatkowo  firma odchudziła swoje produkty o zbędną chemię. Indigo gwarantuje nam formułę 9 Free która pozbawiona jest formaldehydu, toluenu, DBP, żywicy formaldehydowej, kamfory, ksylenu, tosylamidu etylu, acetonu i parabenów.


Błędy w aplikacji które mogą skutkować uczuleniem

Aplikacja lakieru na uszkodzone, przepiłowane paznokcie. Taka płytka jest wyjątkowo wrażliwa i w pierwszej kolejności należy ją odżywić i doprowadzić do ładu przy użyciu odpowiedniej pielęgnacji.

Moje "uczulenie" wywołałam sama i leczyłam je około 3 miesięcy czyli tyle ile trwa u mnie zrost paznokcia. Wszystko zaczęło się od ściągania lakieru frezarką doszło wtedy u mnie do przepiłowania płytki paznokcia (tylko jednego), paznokieć stał się bardzo cienki i kolejne próby aplikacji lakieru okazały się bardzo bolesne, przy utwardzeniu pod lampą wszystko mnie piekło i nie mijało po wyciągnięciu i ostudzeniu paznokcia. Doszło nawet do sytuacji że na paznokciu pojawiła się mała ciemna plamka, bardzo mnie to przestraszyło i poszłam do lekarza. Po wykonaniu badań okazało się że przebarwienie jest niegroźne i samo z czasem zeszło. Wszystko wróciło do normy ale w rezultacie całkowicie zrezygnowałam z matowienia płytki czy wyrównywania jej powierzchni, po prostu staram się poziomować płytkę produktem ograniczając piłowanie. 
Stara lampa, lampy się zużywają i po jakimś czasie mogą tracić na mocy utwardzania, o ile w przypadku tych powyżej 30 wat ich moc może spaść i nawet tego nie poczujemy, to już słynne mostki po 30 zł to duże ryzyko. Nie utwardzony lakier na paznokciu zwiększa ryzyko podrażnień które mogą prowadzić do uczuleń.

Zalewanie skórek, gdy chwile wcześniej wycinałyśmy je cążkami lub nożyczkami. Piecze i jest trudne do wyczyszczenia, ale co gorsza naraża nas na bezpośredni kontakt z chemią.



Nie wyobrażam sobie rezygnacji z hybryd, jestem wręcz uzależniona od efektu który dają na paznokciach i nie widzę możliwości powrotu do zwykłych lakierów. Dlatego tak bardzo cieszy mnie to że firmy takie jak Indigo idą w kierunku czystych formuł, formuł które możemy aplikować bez przerwy i są dla nas bezpieczne.

Co zrobię z lakierami gdy przestane prowadzić bloga?

Co zrobię z lakierami gdy przestane prowadzić bloga?

W ostatnich dwóch wpisach pokazałam Wam część lakierów które posiadam, niestety jest ich więcej niż to co było widać na zdjęciach. Posiadam cały przekrój marek lakierów hybrydowych, malowałam wszystkim, od drogich po tańsze marki, Polskie i zagraniczne, topowe i niszowe. Czuje że przestaje ogarniać hybrydosferę za dużo nowości i za dużo nowych firm, nie czuje już ekscytacji, coraz rzadziej pożądam nowości nie potrzebuje aż tylu odcieni, nie wiem kiedy rynek się nasyci ale ja chyba już jestem syta.



Posiadanie 100 lakierów nie jest fajne


Nie jest fajne i nie jest też powodem do dumy, w świecie hybryd oznacza że wydałam około 3000zł na same lakiery nie licząc wszystkich akcesoriów niezbędnych do malowania. Kiedyś pisałam już o tym ile buteleczek zużyjemy w ciągu roku [klik], na logikę wiadomo że większość z tej setki wyląduje przeterminowana w koszu, i jest mi przykro gdy o tym myślę bo to świetne produkty i ktoś mógł by się nimi cieszyć. I tu przechodzimy do kwestii która mnie trochę boli, dostaje dużo komentarzy typu:
"Jak nie chcesz możesz mi oddać"
"Masz dużo lakierów, podzielisz się?"  
"Zapłacę za przesyłkę wyślesz mi?" 

Nie chce oddawać lakierów za darmo, te lakiery to czasami jedyne wynagrodzenie które otrzymuje za swoją pracę. Bardzo często też kupuje je sama, po to żeby Wam pokazać nowości z rynku, mają wartość i rozdawnictwo stosuje tylko w przypadku swojej rodziny. Z każdego barteru staram się zorganizować rozdanie na Insta wtedy każdy ma szansę wygrać coś dla siebie [klik] 

Co robię z lakierami po zdjęciach?

Jeżeli nie mam stałej współpracy z firmą to lakiery sprzedaje od razu po wykonaniu zdjęć, większość ląduje na allegro jako używane, ceny są różne czasami 15-20 zł za buteleczkę zależy od firmy. Większość tych lakierów była użyta tylko na wzorniku, niektóre nigdy nie były otwierane. 

Natomiast jeżeli współpraca jest stała, wszystkie lakiery trzymam, często są one potrzebne do wykonania porównania i duża ilość buteleczek przydaje się do zdjęć i nigdy nie wiadomo kiedy się okażą potrzebne. 

Co zrobię z lakierami gdy przestane prowadzić bloga?

Sprzedam :-) Sprzedam 90% tego co posiadam i nie będzie mi żal, nie będzie mi żal, że to tylko za 15zł, a cena początkowa była wyższa, nie będzie mi żal że miałam dużo, a teraz mam mało, jestem nasycona w temacie paznokci, nie zazdroszczę i nie pożądam. Wiem co lubię i to mi wystarczy.

Chciała bym żebym w każdej dziedzinie życia miała taką pewność i świadomość czego chce. 


Co zostawię?

Myślę że dziś zostawiła bym sobie produkty dwóch firm, były by to kilka lakierów Indigo i NCLA dlaczego właśnie te marki? 

  • Indigo cenię za ich formułę która pozwala korygować kształt paznokcia, bardzo doceniam tą właściwość gdy mam długie paznokcie, przy ich pomocy mogę zrobić idealną krzywą c, dodatkowo kolory są naprawdę piękne i można dobrać odcień idealnie taki jaki chcemy, wiecie ten nude tylko dwa tony jaśniejszy i bardziej wpadający w beż niż w róż ;-)
  • NCLA za łatwość używania, omg malowanie nimi jest jak używanie zwykłych lakierów, zero wysiłku, ich top jest cudowny... Dużo plusów, ale ciężko mi tam znaleźć kolory które były by takimi w 100% moimi

Te dwie firmy stanowią dla mnie duet idealny, używam ich na zmianę po NCLA sięgam gdy się spieszę i chcę szybkiego efektu, a po Indigo gdy interesuje mnie konkretny kolor i mam ochotę idealnie wyprofilować paznokcie. Zostawię po 3-5 lakierów z tych dwóch firm i będę szczęśliwa ;-)

Dlaczego nie Semilac? Nie wiem, po tylu latach zabawy z lakierami uważam ich formułę za trochę zbyt płynną często zdarza mi się nimi zalać skórki, ale sam produkt jest dobry, tylko zwróciłam uwagę że mając je w szafie coraz rzadziej po nie sięgam i nastąpiło to bardzo naturalnie, stopniowo moje osobiste preferencje się zmieniły.

Victoria Vynn formuła bardzo przyjemna ale krycie jasnych kolorów trochę mnie męczy, również mimo dostępności na wyciągnięcie ręki po prostu po nie nie sięgam. 

Neess tutaj jakoś nigdy nie czułam więzi, nie mogę nic powiedzieć o tej marce bo jej nie znam. 

Chiodo pamiętam ich głównie z lakierów termicznych, przyzwoite krycie ale chyba brak sklepu stacjonarnego w mojej okolicy sprawia że nie znam ich kolorówki. 

Przez blogową emeryturę rozumiem pisanie bardziej spontaniczne, o różnych tematach nie tylko paznokciach. Nie chcę zupełnie odłożyć bloga bo to daje dużo przyjemności, ale nie chce też układać mojego grafiku pod zdjęcia i malowanie. Taki blog na wakacjach, pisany trochę na kolanie i z surowymi zdjęciami. 
Semilac Thermal | 643 Cherry&White

Semilac Thermal | 643 Cherry&White

Nie mogłam przejść obok tej kolekcji obojętnie, kilka dni po premierze odwiedziłam Akademię Semilac w celu nabycia kilku kolorów. Zależało mi na obejrzeniu wzornika na żywo, zdjęcia które do tej pory pojawiły się w internecie były bardzo "komputerowe" i ciężko z nich cokolwiek wywnioskować. Niestety z obejrzeniem wzornika miałam mały problem, na dworze były 3 stopnie więc moje dłonie były strasznie zimne i jedyne co byłam w stanie zobaczyć to zimne wersje kolorów, poprosiłam wiec Panią ekspedientkę o pomoc przy wyborze koloru z najbardziej ekstremalną zmianą barwy. Wróciłam do domu z kolorem 643 Cherry&White i jeżeli zależy Wam na efekcie wow to koniecznie kupcie właśnie ten kolor.



To co jest charakterystyczne dla wszystkich lakierów termicznych to to że wykończenie kolorów jest bardziej w kierunku transparentnym, a nie kremowym. Jednak żebyśmy się dobrze zrozumiały, z łatwością możemy uzyskać tym kolorem pełne krycie (w moim przypadku 3 warstwy), natomiast wykończenie jest bardziej krystaliczne niż w przypadku kremowych kolorów. Miałam trochę zabawy podczas malowania, chyba głównie przez tą ekstremalną różnicę kolorów i słabe światło na dworze, zupełnie nie widziałam czy aplikuje go poprawnie. Cała trudność polegała na tym że podczas malowania mamy kolor Cherry bo jest chłodno, podczas utwardzania w lampie paznokcie się rozgrzewają i mamy kolor White który jest mleczną bielą, wyciągam z pod lampy paznokcie stygną i są już w kolorze Cherry który ma idealne krycie ale White wymagał poprawki więc jadę z kolejną warstwą już na czuja, bo w sumie nie wiem jak z kryciem White. No ale przebrnęłam przez to, kolejna gimnastyka dotyczyła już wykonania zdjęć, w końcu zdecydowałam się na użycie wody, mam wrażenie że w u mnie w domu było po prostu za zimno i paznokcie cały czas były w kolorze Cherry. Warto dodać że obydwa kolory z tego duetu są śliczne i absolutnie nie przeszkadza mi to że zmiana jest albo w jednym, albo w drugim kierunku ale zawsze całkowita.




Wiele dziewczyn pisało że zmiana jest zbyt ekstremalna i zależy im na bardziej subtelnym efekcie ombre, w kolekcji Thermal jest kilka kolorów które by odpowiadały tym preferencją. Natomiast tak jak już wcześniej wspominałam na żywo nie byłam w stanie dostrzec w nich na tyle wyraźnego przejścia żeby mnie skusiły, warty uwagi był jeszcze kolor Plum&Blue 644 który zmienia się z fioletu w jasny błękit i to przejście też jest dość widoczne. Natomiast moim osobistym problemem z lakierami termalnymi jest to że mam albo ciepłe albo zimne dłonie/paznokcie wiec efekt ombre u mnie nie występuje nawet przy tak długiej płytce kolor jest jednolity, natomiast to co uwielbiam robić mając termiczne lakiery na paznokciach to myć naczynia :D


Semilac SemiBeats by Margaret

Semilac SemiBeats by Margaret

Nowa kolekcja Semilac SemibBeats by Margaret – kolory, w których się zakochasz! Hasło wyjątkowo trafione, nie da się przejść obok tych kolorów bez zakochania się w minimum jednym z odcieni, ja mogła bym kupić wszystkie kolory z tej serii. Wszystkie kolory wybrane przez Margaret są bardzo intensywne powiedziała bym że spokojnie można nosić je cały rok, jeżeli nie jesteśmy zobligowane przez szkołę lub pracę do noszenia bardziej stonowanych kolorów to, SemibBeats jest dla nas obowiązkową pozycją na liście zakupów.



SemibBeats by Margaret była pierwszą kolekcją lakierów hybrydowych które były reklamowane w TV, jak dla mnie to ogromny sukces Semilac, który przez ostatnie lata wypracował sobie pozycje lidera na rynku. Ja jestem zachwycona tym że formuła lakierów hybrydowych wychodzi do coraz szerszej grupy odbiorców, produkt jest znakomity i ułatwia życie, zawsze wszystkim koleżankom polecam przejście na hybrydy, zwłaszcza jeżeli nie mamy czasu na częste malowanie a zwykłe lakiery nie trzymają się naszych paznokci :-( W przypadku kolekcji SemibBeats zdecydowałam się na trzy kolory: Tiny Rose, Neon Pink i Turquoise Blue. Są to ekstremalnie różne odcienie, a mimo to doskonale się ze sobą komponują, cała kolekcja jest bardzo dobrze skomponowana, kolory można nosić osobno lub wszystkie jednocześnie i nadal będą świetnie wyglądać.



Pierwszym kolorem który wpadł mi w oko jest 516 Tiny Rose jak dla mnie jest to intensywny brzoskwiniowy, troszeczkę przypomina mi kolor Pink Doll, jest jego bardziej neonowym wydaniem. Do krycia nie można się przyczepić, kryje idealnie już przy dwóch warstwach, nie ma konieczności stosowania białego podkładu. Podczas utwardzania nie musimy się martwić o marszczenie lub nierównomierne utwardzanie.



517 Neon Pink tutaj już nie było tak gładko, do pełnego krycia potrzeba 3 warstw aplikowanych na białą bazę. Natomiast ten kolor jest tego wart, intensywny, neonowy róż pięknie wygląda z błyszczącym i matowym wykończeniem, można go dowolnie łączyć nie tylko z kolorami z kolekcji Margaret ale też z klasyczną linią Semilaców.

Trzecim i niestety ostatnim odcieniem jest 521 Turquoise Blue, sporo czasu upłynęło od pojawieniu się na rynku Mint który był trochę problematyczny, Turquoise Blue to jego brat na sterydach, intensywniejszy, lepiej kryjący, z cudowną gładką formułą. Kolor marzenie, niczym tropikalna plaża od razu poprawia humor. Jeżeli macie Semilakowego Minta to Turquoise Blue jest dla was obowiązkową pozycja.




Cała kolekcja była promowana z nową wersją matowego topu, jestem fanką matowego wykończenia i mam poprzednią klasyczną wersje TOP MAT i byłam z niej bardzo zadowolona, przed każdą aplikacją trzeba ją dość dobrze wymieszać, idealnie matowi. Natomiast pojawienie się nowego Top Mat Total wywołało u mnie dość duże poruszenie, szczerze to nie sądziłam że można "lepiej matowić" a tu totalne zaskoczenie, mat totalny to dobre określenie. Perfekcyjnie matowe wykończenie które nie schodzi nawet przy częstym moczeniu dłoni. Jestem zachwycona i jeżeli stoicie przed wyborem właśnie matującego topu to koniecznie sięgnijcie po Top Mat Total.



Macie już lakiery z kolekcji Margaret? A może tak jak ja zakochałyście się w Top Mat Total?
Semilac Nails on Fleek

Semilac Nails on Fleek

Semilac wypuścił kolekcje 15 lakierów stworzonych we współpracy z vlogerkami, do współpracy zostały zaproszone Karolina ze Stylizacji, Maxineczka oraz Honorata Skarbek. Bardzo podoba mi się ta inicjatywa, niestety kolekcja od momentu premiery była sprzedawana tylko jako zestaw po 5 sztuk, jak się pewnie domyślacie cena była dość wysoka i wtedy głównie z tego powodu zrezygnowałam z zakupu. Ostatnio pojawiła się możliwość zakupu lakierów z tej kolekcji na sztuki więc natychmiast pobiegłam do sklepu i wybrałam kilka kolorów ;-) 

Przy wyborze kolorów ze wzornika nie zauważyłam podpisów który kolor jest z której kolekcji, więc wybrałam te które najbardziej do mnie przemawiały, bez przypisywania ich do vlogerek, szczerze to oglądając zdjęcia w internecie myślałam że zdecyduje się na wszystkie kolory z Nailstagram [klik] jednak na żywo bardziej spodobały mi się te od Karoliny i z nimi wróciłam do domu.


Pewnie część z Was będzie zdziwiona ceną, zapytałam o to ekspedientkę powiedziała że głównym powodem zmiany ceny w przypadku tych kolorów jest receptura. Oczywiście ciężko mi to zweryfikować lakiery mają tą idealną płynną konsystencje z której słynie Semilac, mam wrażenie że krycie jest bardzo dobre zwłaszcza w przypadku koloru Crispy Cookie wystarczyły dwie warstwy do idealnej tafli koloru. 


  • Nails on Fleek [klik] Karolina ze Stylizacji
  • Nailstagram [klik] Honorata Skarbek
  • Purple Mania [klik] Maxineczka
Zacznę od zjawiskowego 509 Happily Ever After piękny nudziakowy róż, znakomite krycie, konsystencja jak marzenie. Sądziłam że może kolidować z moim kolorem skóry jednak po aplikacji na paznokcie totalnie oszalałam na jego punkcie.


508 Mint Cream okazał się lepszą wersją klasycznego Mint od Semilac, przede wszystkim dwie warstwy wystarczą do pełnego krycia. Kolor wygląda niesamowicie i z pewnością będę go nosić jeszcze w tym roku.


A teraz prawdziwy hit, 507 Crispy Cookie wygląda jak cielista szarość o ile taki kolor istnieje :) pięknie prezentuje się na paznokciach i nie ma problemu z kryciem! 


Nie wiem jak mogłam żyć bez tych kolorów, łatwość aplikacji i cudowne kolory, cieszę się że producent zdecydował się na możliwość zakupu pojedynczych sztuk. Jestem ciekawa czy skusicie się na któryś z kolorów, koniecznie dajcie mi znać która z kolekcji najbardziej przypadła wam do gustu ;-)


Semilac Red Carpet

Semilac Red Carpet

Słyszałam że do czerwonych ust i paznokci trzeba dorosnąć, coś w tym chyba jest bo jako nastolatka zawsze swoje kroki kierowałam do niebieskich kolorów wtedy uważałam że pasują do wszystkiego, teraz... cóż gust z wiekiem bardzo się zmienia. Warto mieć swoją czerwień w kolekcji, jest to niezwykle elegancki kolor i dobrze dobrany będzie ozdobą każdego stroju.

Zawsze podkreślam że wierze w dobieranie kolorów lakierów do naszej karnacji, z uwzględnieniem problematycznych miejsc na dłoniach, są kolory które mimo iż wyglądają ślicznie na wzornikach nie koniecznie sprawdzą się na naszych dłoniach. W moim przypadku takim problematycznym miejscem są okolice skórek, które u mnie mają tendencje do zaczerwienień, żeby zneutralizować optycznie te miejsca wybieram kolory lakierów w neutralnych lub zimnych tonacjach. W dużym skrócie kolory zimne to takie które mają nutki niebieskiego, własnie ten mały dodatek sprawia że kolor bazowy będzie wydawał nam się chłodny.


Z czerwonymi lakierami jest ten problem że one w założeniu są ciepłe i ciężko znaleźć odcień który wyglądał by ładnie na dłoniach, dlatego gdy już taki znajdę pozostaje mu wierna na długie lata. Tak własnie jest w przypadku Red Carpet [klik] piękna, odrobinę neonowa czerwień, może wydawać się bardzo odważna ale do klasycznego stroju sprawdzi się świetnie. Uwielbiam ten kolor w zestawieniu ze złotą biżuterią, jestem straszą sroką jeżeli chodzi o złoto więc może dlatego podobają mi się czerwienie bo ślicznie podkreślają błysk złota.

Semilac Red Carpet [klik] ma konsystencje jak marzenie, bardzo płynna formuła będzie idealna dla dziewczyn które dopiero przechodzą z klasycznych lakierów na te hybrydowe, nie robi grudek nie bombluje co ważne nie marszczy się podczas utwardzania. To co go wyróżnia na tle innych czerwieni to znakomite krycie, jedna warstwa maksymalnie dwie i możemy się cieszyć idealną taflą koloru. Chciała bym żeby wszystkie kolory były tak bezproblemowe w aplikacji.



Gdzie się podział Semilac Red Carpet? Dziewczyny kolor jest przepiękny, niestety mam wrażenie że został wycofany z oferty, dlatego linkuje was do ceneo gdzie jeszcze jest szansa na znalezienie buteleczki z tym kolorem. Nie wiem czy producent zdecydował się na wycofanie go z oferty (miało to miejsce już w przeszłości w przypadku kilku innych kolorów) czy to chwilowy brak magazynowy.
Semilac 155 Ivory Cream

Semilac 155 Ivory Cream

Nie ma w kolekcji My Story słabego koloru, są ładne i piękne. Ivory Cream znajduję się w grupie pięknych, dla mnie to odkryta na nowo biel. Do tej pory miałam go już 3 razy na swoich paznokciach i nie prędko mi się znudzi.

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Semilac 155 Ivory Cream może być idealną bazą do zdobień ale, świetnie sprawdza się też solo. Co mnie pozytywnie zaskoczyło? Krycie, idealna tafla koloru już przy 3 warstwach, tak wiem 3 to nadal dużo, jednak przy tak jasnym kolorze to znakomity wynik.

"Inspiracja: Kolebka ludzkości przepełniona mądrością, cierpliwością i niewymuszonym respektem. Afryka to kontynent wypełniony magią. W jej sercu odnajdziesz króla przestrzeni - słonia z majestatycznymi ciosami. Szlachetność zaklęta w barwach kości słoniowej to propozycja na subtelne podkreślenie własnej wyjątkowości.

Charakterystyka: Elegancki odcień kości słoniowej."

Choć moje pierwsze spotkanie z tym odcieniem nie było pozytywne, przysięgam że pomyślałam "mam już biały, po co mi kolejny?" teraz mam nadzieje że nigdy nie wycofają go ze sprzedaży, bo wydaje mi się nie do zastąpienia. Jest to bardziej elegancja, szlachetna wersja koloru białego, paznokcie nim pomalowane nabierają wyjątkowej aury, są od razu bardziej zadbane, wypielęgnowane dla mnie must have.

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość


Lakier hybrydowy Semilac 171 Porto Marine

Lakier hybrydowy Semilac 171 Porto Marine

To chyba gwiazda kolekcji My Story od Semilac, nasycony szafirowy o kobaltowym odcieniu. Urzekający odcień, doskonale kryje dwie warstwy dały idealną taflę koloru. Dawno nie widziałam żeby jakiś kolor wzbudził aż takie poruszenie.

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Semilac 171 Porto Marine - 7 ml [link do sklepu] jest to ciepły odcień, idealnie będzie pasował do szarego lub musztardowego sweterka myślę że wbrew pozorom będzie dobrze wpasowywał się w jesienne klimaty. Krycie jest znakomite, po pierwszej warstwie miałam wrażenie że może być problem ale druga znakomicie pokryła wszystkie prześwity. 

Jeżeli lubisz niebieski kolor na paznokciach to niestety, musisz go kupić bo w ofercie Semilac nie widziałam nic zbliżonego do tego odcienia. Kolor Porto Marine ma predyspozycje by stać się kolejnym hitem tej marki. 

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość


Lakier hybrydowy Semilac 162 Creamy Cookie

Lakier hybrydowy Semilac 162 Creamy Cookie

To jest aktualnie mój ulubiony kolor, odpowiada mi w 100% jego odcień. Mogła bym go nosić do końca życia i zawsze była bym szczęśliwa patrząc na takie paznokcie. Nawet nie jestem w stanie racjonalnie zrecenzować tego koloru, bo on jest dla nie tak idealny że cała reszta mogła by przestać istnieć ;-) I pewnie powiedziała bym wam że macie natychmiast go zamawiać, ale nie chce żeby został wykupiony. 

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Semilac 162 Creamy Cookie [link do sklepu] na stronie producenta jest opisywany jako ciepłe ecru. Jak dla mnie to coś pomiędzy Biscuit, a Frappe dużo bardziej rozbielony. Mam go w tej chwili na paznokciach u dłoni i stóp więc jak widać bardzo się podoba.

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Żeby nie było tak słodko i pęknie, jego krycie jest złe. Nie spodziewałam się tego i nie zrobiłam białej bazy, po nałożeniu 3 warstw było nadal widać nierówne krycie, dołożyłam 4 i zaczęłam robić zdjęcia jednak po przerzuceniu ich na komputer znowu na paznokciach było widać nierówne krycie i prześwity, skończyło się na 5 warstwach do zdjęć. Na prawej ręce zrobiłam 3 warstwy i tylko niektóre paznokcie poprawiłam 4 cienką warstwą, rano przy dobrym oświetleniu było widać nierówne krycie na paznokciach prawej reki. 

Teraz wiem że bez białej bazy się za ten kolor nie zabieram, nawet jeden źle pomalowany paznokieć może zniszczyć mi dzień ;-)

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Reasumując jest to zjawiskowy kolor, jak dla mnie coś cudownego. Będę go używać, mimo problemów z kryciem. Zachęcam was do zakupu, ale bądźcie świadome, że on działa tak jak wszystkie jasne kolory od Semilac. Pytanie czy macie chęć i cierpliwość do aplikacji takich kolorów. 

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Lakier hybrydowy Semilac 165 Boyfriend Jeans

Lakier hybrydowy Semilac 165 Boyfriend Jeans

Z niebieskim kolorem na paznokciach jest tak że, albo się go kocha i można nosić cały rok albo, niezbyt go się lubi i toleruje tylko wiosną lub latem. Ja należę do tej drugiej grupy i kolor niebieski zostawiam na lato. Zdążyłam już schować całe zapasy niebieskich hybryd, a tu nagle Semilac wyskakuje z kolekcją pełną koloru niebieskiego. Jaskrawy niebieski nie nadaje się na każdą okazję mimo mojego wielkiego uwielbienia do sławnego 000 od Semilac, ten kolor nie pasuje do klasycznego stroju. Ku mojemu zaskoczeniu w nowej kolekcji pojawił się kolor który pasuje na jesień i zimę i jest to niebieski!

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Semilac 165 Boyfriend Jeans [link do sklepu] to bardzo elegancki odcień niebieskiego pierwsze zdjęcie nie oddaje w pełni odcienia, proszę sugerujcie się drugim lub trzecim. Kolor przełamany jest szarością i to robi całą magię, na paznokciach staję się on dyskretny, ale nie nudny. 

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Czuje się z nim bardzo komfortowo i ładnie komponuje się z większością kolorów ubrań. Jego krycie jest idealne, wręcz wzorowe. Można by było poprzestać na jednej warstwie ja dołożyłam drugą bo lubię gdy na zdjęciach kolor wygląda nieskazitelnie.

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Nowa kolekcja od Semilac, jakie kolory kupić? My Story

Nowa kolekcja od Semilac, jakie kolory kupić? My Story

Semialc wypuścił nową kolekcje, muszę przyznać że jest pełna zjawiskowo ładnych kolorów. Zazdroszczę dziewczyną które mogą sobie pozwolić na zakup pełnej kolekcji 14 nowych odcieni, bo ominie je obowiązek dokonania wyboru które kolory wrzucić do koszyka.  

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

W My Story znajdziemy piękne odcienie niebieskiego:

Semilac 171 Porto Marine kobaltowy odcień, ciepły ze znakomitym kryciem.
Semilac 163 Your Angel Elegancki, maksymalnie rozbielony odcień koloru niebieskiego.
Semilac 165 Boyfriend Jeans Elegancki odcień niebieskiego z nutą szarości w tle.
Semilac 167 Surfer Wave Elegancki, jasny odcień niebieskiego z nutą szarości w tle.
Semilac 169 Baby Boy Delikatnie rozbielony jasny błękit.

Moim faworytami są Porto Marine, Your Angel i Boyfriend Jeans.

Z mocniejszych kolorów w kolekcji dostępne są:

Semilac 156 Racing Car Jaskrawy odcień żółtego koloru.
Semilac 158 Orient Mandarin Soczysty odcień dojrzałej pomarańczy.
Semilac 166 Crazy Flamingo Ciepły odcień bardzo soczystego i energetycznego różu.
Semilac 170 Pink Wink Soczysty odcień fuksji z neonową, różową nutą w tle.

Żadnego z tych kolorów nie widziałam na żywo więc nie wskażę swojego faworyta, mam wrażenie że da się bez nich żyć...

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość


A teraz creme de la creme pokładam w nich dużą nadzieje i jednocześnie modlę się aby firma poprawiła ich krycie.

Semilac 155 Ivory Cream Elegancki odcień kości słoniowej.
Semilac 157 Little Rosie Elegancki, maksymalnie rozbielony odcień różowej lawendy.
Semilac 159 Yasmin Kiss Elegancki, maksymalnie rozbielony odcień jaśminu z nutą różu w tle.
Semilac 164 Pink Crystals Jasny róż z domieszką różnokolorowej drobinki: srebrnej, szmaragdowej i niebieskiej.
Semilac 162 Creamy Cookie Elegancki odcień ecru o ciepłej tonacji.

Chciała bym wszystkie, testowałam już kolor Creamy Cookie i kryje on po 3-4 warstwach, możliwe że inne działają lepiej. Mam nadzieje że lepiej ;-)

Semilac My Story 171 Porto Marine 162 Creamy Cookie 165 Boyfriend Jeans 155 Ivory Cream nowa kolekcja 2016 jesień premiera hybrydy lakiery blog opinia nowość

Link do sklepu: [klik]


Płytka z BP którą warto kupić Semilac

Płytka z BP którą warto kupić Semilac

W tym tygodniu wróciłam do płytki BORN PRETTY BP77 [link do sklepu] mam wrażenie że daje nieskończone możliwości zdobień, mam zamiar wypróbować ją z matowym topem i jeżeli zdobienie wyjdzie przyzwoicie to z pewnością pokażę Wam zdjęcia. Płytka aktualnie kosztuje około 4zł jeżeli chciały byście użyć stempla którego ja używam jego koszt to koło 12zł [link do sklepu].

Semilac 131 Lovely Mickey BP77 stemplowanie na hybrydzie instrukcja jak stemplowac lakier hybrydowy blog porady hola paola paznokcie hybrydowe

Bardzo minimalistyczne zdobienie, do tego stopnia że nie wiem czy można je nazwać zdobieniem. Jest dyskretne więc nadaję się do pracy, uzupełnia klasyczny strój. Za bazę służy mi tu hybryda od Semilac 140 Little Stone [link do sklepu] kolor jest piękny ostatnio używam go bardzo często jest to beżowy z nutką szarości na paznokciach wygląda bardzo elegancko i pasuje do większości strojów. 

Semilac 131 Lovely Mickey BP77 stemplowanie na hybrydzie instrukcja jak stemplowac lakier hybrydowy blog porady hola paola paznokcie hybrydowe

Semilac wypuścił nowe kolory, powiem szczerze aż się boje o swój portfel. Na razie nie widziałam kolorów na wzornikach ale wydaje mi się że mogą tam być perełki. Z pewnością wybiorę się do Akademii Semilac w Poznaniu żeby obejrzeć z bliska nowości. Czy Wy będziecie coś kupować z nowej kolekcji?
Geometryczne stemple na hybrydzie Semilac

Geometryczne stemple na hybrydzie Semilac

Geometryczne wzory na paznokciach bardzo mi się podobają, ale ile pracy trzeba włożyć w to żeby wyszły symetrycznie i schludnie wie tylko ten kto próbował je kiedyś wykonać u siebie. Jest wiele metod zrobienia takiego zdobienia, ja użyłam płytki nr BP77 [link do sklepu].

Semilac 131 Lovely Mickey BP77 stemplowanie na hybrydzie instrukcja jak stemplowac lakier hybrydowy blog porady hola paola paznokcie hybrydowe

Nadal mam wrażenie że niektóre paznokcie mogła bym poprawić, ale lepsze jest wrogiem dobrego więc odpuściłam. Za bazę w tym zdobieniu posłużył lakier hybrydowy Semilac 131 Lovely Mickey [link do sklepu] były mi potrzebne trzy warstwy żeby uzyskać pełne krycie. Nowością było użycie przeze mnie przezroczystego stempla, zamówiłam go na stronie BornPretty [link do sklepu], jestem zaskoczona jego działaniem, bałam się że nie będzie podnosił wzoru z płytki jak dobrze jak droższe odpowiedniki okazało się że jest równie dobry, a możliwość podejrzenia ułożenia wzoru robi ogromną różnicę. 


Wcześniej publikowałam już instrukcję stemplowania na hybrydzie INSTRUKCJA STEMPLOWANIA NA HYBRYDZIE chciała bym ją uzupełnić o kilka wskazówek:

  • Nie trzeba przemywać paznokci cleanerem przed stemplowaniem, tłusta warstwa dyspersyjna wręcz ułatwia przeniesienie wzoru na paznokieć.
  • Skórki czyszczę dopiero po utwardzeniu topu zabezpiecza to wzór przed przypadkowym rozmazaniem.
Stempel z BP jest bardzo twardy, żeby linie pozostały proste nie możemy rolować go po paznokciu, ja wciskałam gumkę stempla w paznokieć i to przynosi najlepszy efekt. Oczywiście przy hybrydzie aplikacje wzorku możemy powtarzać bez szkody dla koloru bazowego, więc sami możemy opracować technikę która nam odpowiada. Jednak geometryczne wzory lepiej nanosić jednym porządnym wciśnięciem.

Semilac 131 Lovely Mickey BP77 stemplowanie na hybrydzie instrukcja jak stemplowac lakier hybrydowy blog porady hola paola paznokcie hybrydowe

Słabo mi wychodzi odręczne rysowanie, płytki z wzorami bardzo ułatwiają zdobienie. Mam wrażenie że łatwo jest uzyskać efekt wow, przypominam że ja przez ponad rok miałam zestaw do stempli i nie potrafiłam go używać ;-) skoro ja dałam radę to Wy też dacie radę <3

Semilac 131 Lovely Mickey BP77 stemplowanie na hybrydzie instrukcja jak stemplowac lakier hybrydowy blog porady hola paola paznokcie hybrydowe

Ta płytka z wzorami ląduje w moich ulubieńcach, jeżeli jesteśmy w stanie wycentrować ją na paznokciu wygląda zjawiskowo. Aktualnie kosztuje około 4zł [link do sklepu] więc wydaje mi się że warto ją zamówić. Jeżeli wykonywałyście już zdobienie z tą płytka wklejcie mi linki w komentarzach z chęcią zobaczę jakich kolorów użyłyście!!!
Nowe kolory lakierów Semilac Unique

Nowe kolory lakierów Semilac Unique

Semilac po dłuższej przerwie wypuścił kilka nowych kolorów, wchodzą one w skład kolekcji Unique przyznam, że ciężko było mi wybrać kolory które chciała bym mieć (chodzi o nową partię).

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Zdecydowałam się na cztery buteleczki:

Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml [link do sklepu]

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia



Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml [link do sklepu]

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml [link do sklepu]

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml [link do sklepu]

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia

Lakier hybrydowy Semilac 153 Red Magnat - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 152 Fuchsia Miracle - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 151 Army Green - 7 ml Lakier hybrydowy Semilac 148 Night Euphoria - 7 ml Nowe kolory semilac unique lato 2016 lakiery hybrydowe hola paola blog test kolorów zdjęcia


Przyznam że nie wiem co mam myśleć o tych kolorach, nie są brzydkie, ale to nie jest pora roku na takie odcienie. Może gdyby zostały wypuszczone we wrześniu lepiej by się przyjęły. Z chęcią wysłucham waszej opinii.

Do sprzedaży po dłuższej nieobecności wróciła duża lampa Semilac  Uv Led 36 Watt Biała [link do sklepu] czy któraś z Was ją ma? Czy warto ją kupić?


Copyright © 2016 hola paola , Blogger