Indigo Glitter Collection

Indigo Glitter Collection

Trzeba zobaczyć na żywo, możliwe że zdjęcia Was nie przekonają, musicie mi uwierzyć na słowo, te lakiery to czysty glam, blichtr i splendor. Do tej pory używałam Say Yes jak miałam ochotę na totalny błysk, taki kolor doskonale sprawdza się jako akcent na jednym paznokciu lub na wszystkich żeby zasygnalizować totalne bogactwo innym ludziom. ;-) Teraz rodzina brokatów powiększyła się o 8 nowych kolorów, nie mogę się doczekać testowania.



Indigo Everyday Is Christmas – kolor choinki obsypanej brokatem – idealny nie tylko na Gwiazdkę, ale zawsze, kiedy chcesz poczuć się wyjątkowo.

Indigo Markiza De Pompadour  – dystyngowany manicure pełen klasy i szyku? Tak, z manicure w odcieniu Markiza De Pompadour! Przenikliwym odcieniem koloru niebieskiego hojnie obsypanego brokatem!



Indigo Na Bogato  – złoto, złoto, złota nigdy dość! Zanurz się w nim i obsyp swój manicure karatami, które sprawią, że będziesz błyszczeć jak drogocenny kruszec.

Indigo Be More Vegas – elektryzująca magenta w wydaniu glamorous! Kolor legenda w szampańskim wydaniu. Olśniewa jak światła neonów w stolicy hazardu!



Indigo Karaoke Queen – nieco stłumione wydanie czerwieni z nutą bordo, okraszone iskrzącymi się drobinkami.



Indigo Midas – bursztynowy odcień złota skąpany w drobinkach. Nie walcz z gorączką złota, niech ogarnie i Ciebie!

Indigo No Money, No Honey – paznokcie niczym musujący szampan? Taaak! Splendor, luksus i rozpusta, na które możesz sobie pozwolić bez wyrzutów sumienia.

Indigo Glitteriusz – najszlachetniejsze wcielenie złota w migoczącej wersji Exclusive!



Kolekcja dostępna jest pod adresem Glitter Collection na stronie Indigo.
Przegląd kremowych lakierów hybrydowych

Przegląd kremowych lakierów hybrydowych

Niewiele kolorów nadaje się na każdą porę roku i na każdą okazję, po kremy możemy sięgać naprawdę zawsze, a gdy znajdziemy odcień idealny dla siebie zostanie z nami na wiele lat. To co ważne dla mnie przy wyborze koloru idealnego, to po pierwsze krycie, nie chce aplikować więcej niż 2 warstwy koloru, po drugie odpowiednie pod tony które będą współgrały z moją karnacją i to tyle, niby wymagania małe, ale ciężko znaleźć lakier który będzie w punkt.

Ciekawa jestem dla ilu z Was te kolory wydadzą się identyczne, chciała bym powiedzieć że na żywo jest inaczej ale nie jest, to piękna kategoria kolorów i fakt one są prawie identyczne, tylko to prawie robi dużą różnice w odbiorze.



Indigo Big Mistake - wyjątkowy lakier hybrydowy pochodzący z kolekcji Wedding powstałej we współpracy z Agnieszką Hyży! Odcień szlachetnej, nieskazitelnej bieli z odrobiną wanilii. Mi bardzo przypomina odcień kości słoniowej, jest stonowany i elegancki jeden z lepszych ślubnych lakierów jakie można spotkać na rynku.


Indigo How Big Is Your Diamond - wyjątkowy lakier hybrydowy pochodzący z kolekcji Wedding powstałej we współpracy z Agnieszką Hyży! To słodki, orzeźwiający morelowy shake na Twoich paznokciach. Doskonała alternatywa dla tych, które chcą postawić na klasykę i delikatność, a jednocześnie nie przepadają za różem.


Indigo Mr & Mrs Indigo - wyjątkowy lakier hybrydowy pochodzący z kolekcji Wedding powstałej we współpracy z Agnieszką Hyży! Mleczny odcień wzbogacony nutą rozkosznej brzoskwini. 


Indigo Too Many Colours - śliczny bardzo naturalny odcień nude, sprawdza się na każdą okazję i pasuje do wszystkiego.


Indigo Wedding Night - Wedding Night to mieszanka delikatnie rozbielonego beżu z nutą słodkiej brzoskwini, która pozwoliła nam uzyskać niezwykle ciepły, subtelny odcień. Dodatkowo, wzbogaciliśmy go o srebrzyste drobinki, dzięki czemu stał się elegancki i szykowny, a jednocześnie… po prostu uroczy i świeży!


Indigo Ex Husband - Najbardziej różowy odcień z całej gromady, mój faworyt w kwestii uniwersalnych róży.


Indigo Like a Virgin - Cielisty, delikatny odcień komponujący się z naturalnym kolorem skóry. Idealny do eleganckiego i szlachetnego manicure, który dopełni odświętny look, a jednocześnie go nie zdominuje.


Lakiery hybrydowe które nie uczulają

Lakiery hybrydowe które nie uczulają

Hybrydy zagościły na stałe na półkach sklepowych, są dostępne dla każdego, niezależnie od poziomu doświadczenia, czy przebytych kursów. Razem ze zwiększeniem użycia hybryd w warunkach domowych zwiększyła się też liczba sytuacji związanych z reakcjami alergicznymi. Sama mam swoją historię z hybrydą w tle i chciała bym się z Wami nią podzielić, trochę ku przestrodze.



Co to jest lakier hybrydowy?

Jest to polimerowa odmiana lakieru do paznokci, która charakteryzuje się wysokim poziomem trwałości i intensywnością barw, co uzyskuje się za pomocą bardzo mocnej pigmentacji produktu. Nie zawiera rozpuszczalników, jego utwardzanie polega na zamianie konsystencji płynnej na stałą za pomocą katalizatorów stymulowanych światłem lampy UV lub LED.

Szkodliwe składniki

Są składniki które występują zarówno w lakierach klasycznych jak i lakierach hybrydowych, osobiście nie wierze że decydując się na manicure jesteśmy w stanie w 100% uniknąć chemii, bo kolorowe paznokcie nie są stanem naturalnym, no chyba że będziemy je barwić sokiem z buraka. Staram się unikać substancji które mają bardzo wątpliwą reputację a dopóki na rynku są produkty bez nich wybór jest łatwy.

Toluen - jest szkodliwy dla układu oddechowego, krwionośnego, rozrodczego, nerwowego i immunologicznego, nerek i wątroby. Obniża zdolność uczenia się. Może wywoływać podrażnienia oczu i skóry, a także uszkodzenia mózgu.

Formaldehyd - jest toksyczny dla wątroby, skóry oraz układów oddechowego, odpornościowego, rozrodczego i nerwowego. Wywołuje on również podrażnienia oczu, nosa i gardła, krwawienie z nosa, kaszel, wysypkę oraz astmę. Podejrzewa się go także o teratogenność i kancerogenność. Jego dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 0,15 mg/kg masy ciała.

Parabeny - są związkami praktycznie nietoksycznymi, nie są rakotwórcze, genotoksyczne bądź teratogenne. Do możliwych działań niepożądanych zalicza się nadwrażliwość kontaktową, występującą jednak stosunkowo rzadko. Działają również agonistycznie wobec receptorów estrogenowych, jednak ich aktywność w tym zakresie jest bardzo niska.



Formuła 9 Free

Aktualnie nasz rynek zalewa fala hybryd, można je dostać w Biedronkach i na stoiskach w galeriach, nie krytykuje bo nie testowałam wszystkich produktów dostępnych na rynku, wiem że rozstrzał cenowy jest duży i często to cena decyduje o naszym wyborze. Używałam produktu za około 10,00 zł który było czuć na kilometr i były tak bardzo rozwarstwione że każdy paznokieć wychodził w innym odcieniu, spotkałam się z produktami w cenie 85,00 zł za buteleczkę, działają świetnie ale cena jest dla mnie za wysoka, Indigo aktualnie w cenie 34,00 zł za buteleczkę osobiście uważam że działa równie dobrze jak te z wyższej półki cenowej. Dodatkowo  firma odchudziła swoje produkty o zbędną chemię. Indigo gwarantuje nam formułę 9 Free która pozbawiona jest formaldehydu, toluenu, DBP, żywicy formaldehydowej, kamfory, ksylenu, tosylamidu etylu, acetonu i parabenów.


Błędy w aplikacji które mogą skutkować uczuleniem

Aplikacja lakieru na uszkodzone, przepiłowane paznokcie. Taka płytka jest wyjątkowo wrażliwa i w pierwszej kolejności należy ją odżywić i doprowadzić do ładu przy użyciu odpowiedniej pielęgnacji.

Moje "uczulenie" wywołałam sama i leczyłam je około 3 miesięcy czyli tyle ile trwa u mnie zrost paznokcia. Wszystko zaczęło się od ściągania lakieru frezarką doszło wtedy u mnie do przepiłowania płytki paznokcia (tylko jednego), paznokieć stał się bardzo cienki i kolejne próby aplikacji lakieru okazały się bardzo bolesne, przy utwardzeniu pod lampą wszystko mnie piekło i nie mijało po wyciągnięciu i ostudzeniu paznokcia. Doszło nawet do sytuacji że na paznokciu pojawiła się mała ciemna plamka, bardzo mnie to przestraszyło i poszłam do lekarza. Po wykonaniu badań okazało się że przebarwienie jest niegroźne i samo z czasem zeszło. Wszystko wróciło do normy ale w rezultacie całkowicie zrezygnowałam z matowienia płytki czy wyrównywania jej powierzchni, po prostu staram się poziomować płytkę produktem ograniczając piłowanie. 
Stara lampa, lampy się zużywają i po jakimś czasie mogą tracić na mocy utwardzania, o ile w przypadku tych powyżej 30 wat ich moc może spaść i nawet tego nie poczujemy, to już słynne mostki po 30 zł to duże ryzyko. Nie utwardzony lakier na paznokciu zwiększa ryzyko podrażnień które mogą prowadzić do uczuleń.

Zalewanie skórek, gdy chwile wcześniej wycinałyśmy je cążkami lub nożyczkami. Piecze i jest trudne do wyczyszczenia, ale co gorsza naraża nas na bezpośredni kontakt z chemią.



Nie wyobrażam sobie rezygnacji z hybryd, jestem wręcz uzależniona od efektu który dają na paznokciach i nie widzę możliwości powrotu do zwykłych lakierów. Dlatego tak bardzo cieszy mnie to że firmy takie jak Indigo idą w kierunku czystych formuł, formuł które możemy aplikować bez przerwy i są dla nas bezpieczne.

Nowe kolory Mineral Base

Nowe kolory Mineral Base

Uwaga, uwaga są nowe kolory Mineral Base, czyli produktu który uważam za jeden z hitów roku 2018. Praktycznie używam Porcelain na zmianę z Protein Base i mam wrażenie że to najlepsze bazy dostępne aktualnie na rynku. W przypadku Porcelain zdarza się że noszę tylko ją na paznokciach bez żadnego dodatkowego koloru, jest to bardzo wygodne i niesamowicie szybkie rozwiązanie. Tym bardziej ucieszyła mnie informacja o nowych kolorach w rodzinie baz mineralnych.



Indigo wprowadziło na rynek dwie nowe wersje kolorystyczne, bazują na kolorze natural z pierwszch wersji kolorystycznych natomiast zostały dodane do niej drobinki.


Indigo Wake Up No Make Up - Mineral Base, którą pokochałyście,  w nowej wersji!  Baza mineralna
w odcieniu Natural wzbogacona o blask złotych drobinek. I to oczywiście mój faworyt bo ma złoto, wszystko do czego doda się złoto automatycznie staje się lepsze.



Indigo Delikates – ukochany produkt naszych klientek w nowym wcieleniu: najczęściej wybierany przez Was odcień bazy mineralnej (Natural) połączony z blaskiem srebrnego pyłu! Srebro budzi mój mniejszy zachwyt, ale nazwa kojarzy mi się z płytą OOMPH! - Delikatessen więc jak najbardziej poprawia mi humor.

Dlaczego uważam bazy mineralne za produkty rewolucyjne, przede wszystkim szanuje podejście skracania czasu aplikacji lakieru. Większość dziewczyn i tak na co dzień nosi kolory nude a jeżeli podobają im się odcienie baz mineralnych mogą ograniczyć się do używania samej bazy i zmniejszyć czas malowania nawet do 15 minut raz na dwa tygodnie, czy to nie jest cudowna perspektywa? Każda z nas jest w stanie znaleźć w grafiku paręnaście minut, które w rezultacie sprawią że przez resztę tygodnia będziemy się czuły bardziej "ogarnięte".



Aplikacja bazy bez koloru, jest banalnie prosta. Wystarczy odtłuścić płytkę paznokcia przed aplikacją bazy, możemy to zrobić przy pomocy czystego acetonu, po odparowaniu acetonu możemy zacząć malowanie. Ja zawsze nakładam dwie cienkie warstwy, zauważyłam że taka ilość ładnie utwardza mój paznokieć przez co jest on mniej podatny na złamania. Każdą z warstw utwardzam minutę pod lampą, następnie zostawiam je do ostygnięcia około 2-4 minuty (w tym czasie najczęściej sprzątam sprzęt do malowania) dopiero po ostygnięciu przemywam paznokcie cleanerem Shea przy pomocy klasycznego płatka kosmetycznego, jest on delikatniejszy niż waciki bezpyłowe które swoją twardą powierzchnią mogą pozbawić bazę blasku. Po przemyciu nasza stylizacja jest skończona, a uzyskany efekt jest bardzo naturalny i sprawia że paznokcie wyglądają zdrowo.


Limitowana kolekcja Lipstick od Indigo

Limitowana kolekcja Lipstick od Indigo

Kolekcja inspirowana szminkami w odcieniu mauve w tłumaczeniu fiołkoworóżowy ;-) Mam 2 takie szminki w swojej kolekcji i są to najczęściej noszone przeze mnie kolory. Ciekawa jestem jak będzie z lakierami w tych odcieniach, trzeba przyznać że pomysł jest dobry.



Lipstick Collection składa się z sześciu kolorów, wszystkie utrzymane w tonacji brudnych róży / fioletów, stworzona by móc cieszyć się ulubionym kolorem również na pazurkach. Dostępna jest tylko dla członków Indigo Expert Club 

LA HISTERIA – usta w ciemnym, matowym kolorze to hit ostatnich miesięcy. Do przenikliwego koloru ciemnej pomadki dobierz koniecznie lakier La Histeria w odcieniu fioletu z brunatnym akcentem. Proszę zachować spokój i nie wpadać w panikę. To po prostu kolejny, zachwycający kolor od Indigo.

Najciemniejszy odcień z kolekcji Lipstick i gwarancja monumentalnego efektu. To chyba mój ulubiony kolor z całej kolekcji, bardzo głęboki odcień śliwki z nutami brązu, znakomicie kryje już po jednej warstwie, ponad czasowy i bardzo elegancki.

ADELAIDA – fiolet niejedno ma imię – to brzmi Adelaida. A wygląda? Zachwycająco. I udowodni Ci, że kolekcja utrzymana w spójnej tonacji kolorystycznej absolutnie nie musi być przewidywalna! Adelaida to dojrzały, soczysty i stonowany fiolet. Dla tych, które rozkochał w sobie trend dodawania do stylizacji nieco mrocznego i mistycznego akcentu.

Na żywo dostrzegam w nim sporo szarości, bezpieczna wersja fioletu idealna na codzień.
ROMANTICA – nasycony, kobiecy, zmysłowy fiolet. Odrobina szaleństwa w stonowanej kolekcji Lipstick, która ożywi stylizację i ociepli Twój wizerunek. Najbardziej nasycony, a wciąż daleki od krzykliwości – to właśnie unikatowy lakier Romantica.

Perfekcyjnie ciepły fiolet, jeżeli ktoś lubi takie odcienie to bardzo zachęcam, bo na zdjęciu jest jedna warstwa koloru a krycie idealne.
TRIUMPH – gwarancja zdobycia grand prix w każdym plebiscycie na najpiękniejsze paznokcie tego sezonu. Zachwyci tych, którzy doceniają moc fioletu, ale nieustannie kochają się w różach! Triumph to odrobina wiosennego orzeźwienia. Tak, już teraz, bo kto Ci zabroni?

Odcień nie do końca mój, zbyt różowy jak na mój gust ale po raz kolejny pigmentacja znakomita i malowanie nim to przyjemność.

ARIA – idealna dla kobiety orkiestry, takiej jak Ty! Owoc romansu subtelnego wrzosu z brudnym różem. Pozwoli uzyskać delikatny, dziewczęcy efekt i z pewnością wpadnie w oko fankom „nudziaków”. Powiew świeżości w nawet najbardziej stonowanej i zachowawczej kolekcji. Najjaśniejszy odcień w kolekcji Lipstick.

Kolor Aria bardzo przypomina mi Crush z kolekcji jesień zima. Jest śliczny i zdecydowanie mam w planach go nosić przez całą wiosnę.
ATHENA – sprytnie łączy w sobie casualowy charakter uniwersalnego, migdałowego fioletu z najmodniejszymi trendami sezonu! Co to oznacza? Jeden manicure zaimponuje profesjonalnym lookiem w pracy i… Zachwyci w czasie wieczornego wyjścia. Athena – najmądrzejszy wybór, jeśli chcesz zachwycać bez względu na okazję!

Ciemniejsza siostra Arii równie piękny odcień, myślę że również niezwykle uniwersalny i pasujący każdemu.




Planujecie zakupy z kolekcji Lipstick? A może nowe lakiery już do Was jadą?
Kolory na koniec zimy | Indigo

Kolory na koniec zimy | Indigo

Wiosna idzie! W sobotę w Poznaniu było osiem stopni, cudowna pogoda. Uznałam ze to dobry czas na zrobienie małej inwentaryzacji kolorów,  chciałam wykonać zdjęcia w jeden dzień, żeby kolory miały takie same parametry światła, bo tylko tak można je porównać. Zabrałam się za jasne odcienie, bo mam do nich słabość i gromadzę je w ogromnych ilościach. Na pierwszy rzut idą fiolety, szarości i błękity, uznałam ze połączę te trzy kolory w jedna kategorie bo czasami ciężko odróżnić od siebie ich jasne wersje.


Z fioletowymi lakierami łączy mnie specyficzna relacja, podobają mi się ale mogę je nosić maksymalnie 3-4 dni na paznokciach i chce je zmienić. Podobnie miałam kiedyś z czerwonymi paznokciami, a teraz mogła bym nosić tylko taki kolor. 

Zdjęcia pokazują jedna warstwę koloru, nie każdy z nich kryje idealnie przy tej jednej warstwie ale trzeba przyznać ze radzą sobie całkiem nieźle. 





Szarości pięknie wyglądają na paznokciach, bardzo eleganckie i nadają się na każdą okazję, bardzo często są mieszane z niebieskim i w zależności od światła mogą wydawać się bardziej szare lub bardziej niebieskie.





Macie któryś z tych kolorów? A może planujecie zakup kolorów z najnowszych kolekcji Glitter Collection i Lipstick Collection mi wpadło kilka kolorów na listę zakupów. bardzo przemawia do mnie brokatowa kolekcja. Czuje że nici z ograniczania ilości lakierów, może po wakacjach się uda. 

Ten weekend upłynął mi bardzo urodzinowo, miałam okazje doświadczyć chyba najlepszych urodzin w życiu. Świetny czas, piękne prezenty i impreza we włoskim stylu.



Dodatkowo pierwszego lutego miała swoje ponowne otwarcie Ro_ślinka i pojechaliśmy tam nabyć droga kupna nowe piękne kwiaty doniczkowe, jestem nimi zachwycona. 

Kwiaty pozytywie mnie nastawiają, chyba wrócę po więcej.

Wiecie że można mieć messengera bez konta na facebooku? Od dłuższego czasu myślę o usunięciu prywatnego FB, jedyne co mnie trzyma to właśnie komunikator. Niestety kierunek w którym idzie ten portal przestał mi odpowiadać, w sumie to już nie pamiętam kiedy przeglądałam tam stronę główną. 
Ściąganie Hybrydy przy pomocy Frezarki

Ściąganie Hybrydy przy pomocy Frezarki

Ściąganie Hybrydy jest jej największym minusem niestety trzeba czasami na to poświęcić około 20 min jeżeli korzystamy z metody acetonowej. Alternatywą dla moczenia paznokci w acetonie jest ściąganie lakieru przy pomocy Frezarki, ten bardzo szybki sposób jeżeli go prawidłowo wykonamy będzie całkowicie bezpieczne dla naturalnej płytki. Każdemu zależy na tym żeby szybko zmienić kolor na paznokciach więc myślę że warto rozważyć zakup Frezarki do użytku domowego.



Chciałbym tutaj omówić frezy dedykowane do ściągania lakieru hybrydowego z naturalnej płytki paznokcia, to bardzo ważne wybierać maksymalnie delikatne ostrza bo pod lakierem hybrydowym mamy naturalny paznokieć który bardzo łatwo jest uszkodzić. W ofercie Indigo znajdują się frezy oznaczone kolorami co ułatwia dobór odpowiedniej końcówki do naszych potrzeb. 



Najdelikatniejsze wersją końcówek jest Frez I oznaczone kolorem czerwonym który może być stosowany do ściągania lakieru hybrydowego z płytki naturalnych paznokciach. 

Do wyboru mamy jeszcze frez niebieski oraz zielony one mają już dużo większe ząbki i nie są zalecane do naturalnych płytek możemy ich ze spokojem używać jeżeli cały paznokieć zrobiony jest z żelu lub Akrylu. 

Dodatkowym atutem zakupu markowych frezów jest ich wytrzymałość, ja sama posiadam kilka frezów kupionych z Ali Express i to jest zupełnie inna bajka jeżeli chodzi o jakość wykonania i tego jak się później na nich pracuje. Oczywiście możemy trafić na przyzwoity frezy z Chin, ale to jest ogromna loteria bo nigdy do końca nie wiemy co zostanie do nas dostarczone. Sama wychodzę z założenia że nie potrzebujemy ogromnej ilości w frezów wystarczy nam trzy, cztery dobrej jakości żeby zrobić paznokcie. 

Posiadam frezarkę firmy Indigo i pasują do niej wszystkie rodzaje wyrazów z jakimi miałam do czynienia do tej pory, nieważne czy to są frezy z Chin czy z Polski można je umieścić w końcówce i pasują. Fryzjerka posiada opcję zmiany kierunku obrotów co jest bardzo przydatna jeżeli robimy sobie paznokcie same i będziemy zmieniać kierunek lub dłoń. I cena jest dosyć wysoka ale myślę że jest to inwestycja na resztę życia bo nie sądzę żeby kiedykolwiek się zepsuła przy użytku domowym. 



Co do Frezów mam swój ulubiony jest to Frez I  ściąga lakier hybrydowy niczym gumka do zmazywania, jednocześnie jest bardzo bezpieczny i nie nagrzewa się tak jak inne z którymi wcześniej pracowałam, jeżeli szukacie świetnego frezu do płytki naturalnej to warto rozważyć właśnie ten model. 

Bardzo mocno ciągnie mnie do zrobienia żelowych paznokci na wiosnę i wtedy myślę że będę musiała korzystać z frezarki za każdym razem, bo to znacznie skraca czas pracy przy zmianie lakieru. Teraz kiedy wiadomo że lakier hybrydowy na stałe weszły do użytku domowego myśle ze zakup frezarki to następny nie unikniony krok w kompletowaniu zestawu do paznokci :-)
Zimowe zdobienia na hybrydy

Zimowe zdobienia na hybrydy

W Poznaniu środek ferii, kto ma więcej wolnego czasu może pokusić się na wykonanie zdobień w klimacie zimowym. Pokażę Wam cztery zdobienia których ostatnio się uczyłam, będą oczywiście uwzględniały złoto bo bez tego zdobienie się nie liczy.


Pierniczek

Bazą do tego zdobienia jest kolor z kolekcji Iron God is a Woman metaliczna czerwień z różowymi drobinkami. Wypukły pierniczek jest zrobiony z Art Gum Gel - White Rose brązowy kolor pierniczka to 5th Avenue a złoto to prosecco.


Konstelacja

Najłatwiejsze ze zdobien wykonanie przy pomocy jednego produktu, Prosseco idealnie sprawdził się przy rysowaniu lini nawet na ciemnym tle. W tym przypadku bazą był kolor Electric Blue


Cekiny

Najbardzej wyciszające i relaksujące zajęcie to przyklejanie cekinów do paznokci, te pochodzą z kolekcji wedding a bazą dla nich jest Superhero


Jelonek

Wbrew pozorom jest to jedno z łatwiejszych zdobień które możemy bardzo szybko wykonać w domu jako bazę użyłam biały lakier i pokryłam go topem matującym na utwardzonym lakierze malowałam przy pomocy czarnego musu Jelonka następnie pokryłam go dry top i posypałam złotym Brokatem.

jestem ciekawa jak wy maluję cię paznokcie przez całą zimę czy jesteście zwolenniczka mi jednolitego koloru czy może to idealny czas na zdobienia.

Na sam koniec mam dla was małą informację którą wyczytałam na fanpejdżu Indigo jeszcze w tym miesiącu zostaną wprowadzone kosmetyki do makijażu najprawdopodobniej będą te pomadki do ust.

Sylwestrowe paznokcie

Sylwestrowe paznokcie

Jeżeli w czasie karnawału musicie chodzić do pracy, to znam wasz ból, bo z jednej strony mogłabym nosić codziennie brokat na paznokciach, a z drugiej nie wypada pokazywać się tak w biurze. Chciałabym wam pokazać propozycje manicure, które z jednej strony jest dosyć klasyczne, ale posiada nowoczesny błyszczący twist. Do wykonania użyłam lakieru z kolekcji Sary Boruc „My name is Sara” jest to fioletowy-burgund został wypuszczony na początku 2018 roku.



Zdecydowałam się połączyć go z Metal manix w kolorze Pink Gold gry pięknie komponuje się z burgundowym kolorem.



Zdobienie krok po kroku: 

Każde zdobienie rozpoczynam od nałożenia bazy, w tym wypadku użyłam protein bass która nadaje się to na budowania paznokcia. Poprawiłam sobie przy jej pomocy profil paznokcia, dzięki czemu w późniejszym etapie matowy top będzie wyglądał dużo lepiej. 

W kolejnym kroku nakładamy kolor my name is Sara na wszystkie paznokcie, kolor znakomicie kryje i wystarczy jedna grubsza warstwa.

Dwa paznokcie pokrywamy Tip Top i jeden Top Matte. Na pozostałe dwa paznokcie nakładam Metalmanix i pokrywam Dry Topem.



Wykonanie zdobienia zajmuje niewiele więcej niż pomalowanie paznokci na jednolity kolor więc naprawdę nie musicie się martwić utknięcia 2 h przy malowaniu. 


Copyright © 2016 hola paola , Blogger