Jest już trochę późno ale ostatnio zasypywałam Was postami dotyczącymi głównie Semilac :-) mogło się zrobić trochę monotonnie ale ilość naprawdę dobrych produktów które ostatnio wypuścili wymagała ich testowania. Otrzymałam wejściówkę na dwa dni jednak niestety mogłam się tam pojawić tylko w sobotę i to bardzo wcześnie rano. Kupiłam sporo i w sumie jestem z tych zakupów bardzo zadowolona no ale najpierw trochę zdjęć z samych targów.
Semilac Hard Milk to idealny sposób na uzyskanie pięknych paznokci w godzinę, bez wychodzenia z domu a przede wszystkim bez niszczenia naturalnej płytki.
Niezbędny sprzęt i materiały:
- Lampa [link do sklepu]
- Formy
- Pilniki
- Odtłuszczacz
- Baza i Top
- Semilac Hard Milk już od 29 zł [link do sklepu]
Aktualnie na moim Instagramie trwa rozdanie w którym można wygrać pełen zestaw Semilaczachęcam do udziału ->klik
1. Pierwszym krokiem zawsze jest usunięcie skórek wokół naszych paznokci nie zależnie od tego co z nimi będziemy robić będą lepiej wyglądać z zadbanymi skórkami :-) Ja używam żelu do rozpuszczania i to też polecam Wam.
2. Producent zaleca zmatowienie płytki paznokcia przed rozpoczęciem, ja tego nie robię. Paznokcie trzymają się u mnie 2 tygodnie i jest to dla mnie wystarczający czas.
3. Nakładamy bazę
4. Zakładamy formę pod paznokcie. Starajmy się żeby forma jak najmocniej przylegała pod paznokieć musi być też delikatnie skierowana w dół żeby uzyskać naturalne wygięcie płytki.
5. Na przygotowane formy rozpoczynamy aplikacje Harda Milk. Proponuję zacząć od robienia końcówki po pierwsze pomoże nam to umocować formę a po drugie wzmocni całą konstrukcje. Na tym etapie nie martwcie się kształtem stawiamy na tworzenie stabilnej budowy. Polecam zrobić każdy paznokieć oddzielnie, a jeżeli nie macie na to czasu to chociaż podzielnie na kciuk i resztę. Utwardzamy w lampie 40sek
6. Kolejną warstwę nakładam już na cały paznokieć jest ona cieńsza niż pierwsza warstwa którą robiliśmy końcówkę. Utwardzamy 40sek. (tu już możemy robić wszystkie palce jednocześnie)
7. No i 3 warstwa również 40sek pod lampą. Ta warstwa w przypadku Milk zapewnia już nam ładny kryjący kolor.
8. Ściągamy formy i odtłuszczamy płytkę.
9. Na tym etapie zaczynamy opiłowywać paznokcie do pożądanego kształtu.
10. Po opiłowaniu ponownie odtłuszczam płytkę i nakładam 4 (ostatnią) warstwę hard
11. Nakładam Top i odtłuszczam. Paznokcie są gotowe!
Uwagi: Wydaje mi się że Milk ma delikatnie inną konsystencje niż klasyczny hard, jest bardziej gęsty przez co mniej spływa z formy, przyznaję że ułatwia to pracę
Nie śpieszcie się, zwłaszcza jeżeli robicie to pierwszy raz.
Z polskich czasopism prenumeruje Women's Health i na razie tak zostanie kiedyś regularnie kupowałam Urodę ale artykuły się bardzo często powtarzały, a same zdjęcia nie były na tyle dobre by na nie wydawać 5zł :)
W gazetach szukam przepisów (ale takich z prostych składników, nie chcę dla jednej potrawy kupować niezbędnego składnika który użyje tylko raz do tego jednego przepisu), reklam nowości kosmetycznych, inspirujących makijaży, nowinek technologicznych (jestem okropną gadżeciarą), no i trochę informacji o zdrowym odżywianiu i fitnessie. Wiec w tych postach będzie niezły mix, moich zainteresowań ;-) enjoy the ride
Dzisiaj jeszcze nie o zasadach stemplowania na hybrydach, ale już niedługo pojawi się taki wpis :) Dziś pokażę wam moją pracę na konkurs zorganizowany przez Diamond Cosmetics Poland Tu notka o konkursie [link]