Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pixel effect. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pixel effect. Pokaż wszystkie posty
Pixel Effect w wersjach neonowych

Pixel Effect w wersjach neonowych

Pixel Effect to niesamowite brokatowe pyłki, zamknięte w słoiczkach, bardzo łatwe w aplikacji i nadają się zarówno do lakierów hybrydowych jak i tych klasycznych. Kilka miesięcy temu na rynku pojawił się kopciuszek i właśnie on był pierwszym pyłkiem o wykończeniu typu pixel, zrobiło się niezłe zamieszanie wokół tego efektu, pamiętam targi kosmetyczne w Poznaniu tam wszyscy przede mną  i za mną w kolejce chcieli kupić kopciuszka :-) nie dziwie się ceny w przypadku tej kolekcji są bardzo atrakcyjne, a efekt końcowy zachwyca. Producent poszedł za ciosem i wyszły kolejne wersje kolorystyczne, pisałam o nich. [klik do wpisu o poprzednich kolorach]



Teraz na rynek zostały wprowadzone wersje neonowe, na żywo nie mogłam od nich oderwać wzroku, wyglądają wręcz hipnotyzująco. Bardzo mnie cieszy że producent utrzymuje cenę poniżej 10zł to sprawia że bardziej opłaca nam się kupić oryginał u polskiego dostawcy niż zamawiać imitacje z chin. Mam swoich dwóch faworytów jeżeli chodzi o Pixel Effect Neon dla mnie pozycją must have jest Pixel Effect Neon Lila [klik] oraz Pixel Effect Neon Pink [klik] reszta kolorów jest śliczna ale ja nie używam takich kolorów na co dzień.


Parametry ;-)

Pixel Effect to większe kawałki brokatu, podczas aplikacji mogą nam przylepić się do lakieru różnymi stronami, po wtarciu w paznokieć wszystkie leżą tworząc mieniącą się tafle. Jeżeli chciały byśmy porównać je do słynnej Syrenki, to Syrenka jest pyłkiem a Pixel Effect to zdecydowanie brokat. 

Aplikacja

W zależności od tego jaki efekt chcemy osiągnąć:

  • Efekt Szronu
    wykonaj klasyczny manicure hybrydowy, ombre hybrydowe lub pomaluj przedłużone paznokcie jednym z lakierów hybrydowych Indigo; po nałożeniu drugiej warstwy koloru, posyp całego pazurka lub wybraną część zdobienia Pixelem (dwa razy, by drobinki idealnie pokryły kolor), a następnie utwardź w lampie; nadmiar drobinek usuń miękką szczoteczką lub pędzelkiem.
  • Na Gładko
    wykonaj klasyczny manicure hybrydowy, ombre hybrydowe lub pomaluj przedłużone paznokcie jednym z lakierów hybrydowych Indigo; po utwardzeniu w lampie drugiej warstwy kolorowej hybrydy wetrzyj Pixel w warstwę dyspersyjną; nadmiar drobinek usuń miękką szczoteczką lub pędzelkiem; nałóż na paznokieć jeden z topów hybrydowych Indigo, np. Dry Top Super Shine, pamiętając o dokładnym zabezpieczeniu wolnego brzegu paznokcia; utwardź top w lampie.
Opis pochodzi ze strony Indigo, ja osobiście próbowałam tylko wersji na gładko, ale mam pomysł na efekt szronu więc pewnie w najbliższych dniach pojawią się zdjęcia.



Efekty są genialnym pomysłem na prezent dla siostry, mamy lub koleżanki. W tym roku planuje zrobić małe paczuszki i obdarować panie z mojego otoczenia mieniącymi się ozdobami na święta, akcje planuje już teraz bo wiem że im bliżej grudnia tym mniej czasu w ciągu dnia :-( a ostatnio w powietrzu już czuć jesień, mam wrażenie że w tym roku lata nie było... Cieszę się że chociaż pixel effect wnoszą do mojego życia trochę światła, jednak neony zawsze są optymistycznym dodatkiem do każdego stroju.


Indigo Pixel Effect

Indigo Pixel Effect

Kolejna nowość wśród efektów, ostatnio premiery nowości są prawie co tydzień więc ledwo nadążam za szybko powiększającym się asortymentem. Ale to dobrze, każda z nas może wybrać produkty w takich kolorach jakie nam najbardziej odpowiadają. Tym razem na rynek został wprowadzony Pixel Effect, są to duże drobinki mieniące się na kilka odcieni, można go porównać do większej wersji syrenki, mi szczerze mówiąc Pixel podoba się dużo bardziej niż syrenka. Aktualnie występuje w 3 wersjach kolorystycznych pierwszy był oczywiście kopciuszek który miałyście już okazje oglądać na moim blogu.




Dla przypomnienia dodam że Kopciuszek [klik] mieni się na zielono/niebiesko czyli rzeczywiście można go porównać do sukienki balowej.


Kolejnym kolorem jest Pixel Effect Śnieżka [klik] mieni się on na różowy, srebrny i niebieski, widzicie jakieś podobieństwa w królewnie Śnieżce?


Natomiast Pixel Emerald [klik] to już nie księżniczka ;-) to nazwa odcienia zieleni bardzo często tak opisuje się szmaragd.


Oczywiście im bardziej staram się pokazać coś wam na zdjęciach, tym bardziej mi to nie wychodzi i tak niestety jest w przypadku większości efektów, bardzo ciężko jest oddać ich pełen urok na zdjęciu. Dziewczyny jeżeli macie już swoje Pixel Effect w domu dajcie proszę znać jak się sprawują.
Indigo Too Many Colours

Indigo Too Many Colours

Kiedy już myślałam że po kolekcji letniej z 2016 nie da się zrobić nic lepszego, została pokazana kolekcja na lato 2017 Miami. Pierwsze zdjęcia zachwycają, kolekcja jest ogromna! Mamy całą piękna paletkę nudziaków, niebieskich i korali w sumie mamy wszystko czego potrzebujemy żeby przetrwać wiosnę i lato. Nie wiem nadal czy jestem w stanie wybrać ulubiony kolor, jest tak dużo pięknych odcieni że mam wątpliwości czy da się ograniczyć do tylko kilku buteleczek z tej kolekcji.

Indigo Too Many Colours to rozbielony nude, lekko wpadający w brzoskwinie, dzięki rozbielonej barwie podkreśla opaleniznę na dłoniach i będzie idealny na plażę. Jednocześnie nie jest to neon więc możemy spokojnie pomalować nim paznokcie na uroczystości rodzinne lub do pracy.


Na palcu serdecznym dodałam Pixel Effect - Kopciuszek to delikatny brokat który możemy aplikować na dowolny kolor lakieru, w zależności od koloru bazowego uzyskamy zupełnie inny efekt zdobienia, mi osobiście ten efekt podoba się dużo bardziej niż syrenka i cena też jest rewelacyjna.


Jeżeli chodzi o krycie Too Many Colours zachowuje się trochę kapryśnie, na kciuku mam cztery warstwy, reszta palców to trzy. Więc jest raczej słabiej kryjący, ale myślę że efekt jaki daje jest zjawiskowy i warto zaryzykować zakup.

Ostatnio na insta dostałam komentarz że mam okropny kształt paznokci, więc chyba nie każdy lubi kwadraty. Chciała bym dla Was zawsze mieć pięknie przedłużone paznokcie, ale dużo pracuje i lubię sport a to się niestety nie zawsze da połączyć z długimi paznokciami.
Copyright © 2016 hola paola , Blogger